Dworzec KAŃczuga

PL: Dojeżdżając na stację kolejki wąskotorowej w Kańczudze, pociąg mijał zabudowania wsi Żuklin, mijał tarczę ostrzegawczą, zapowiadającą semafor wjazdowy stacji Kańczuga. Semafor pojawiał się po przejechaniu 200 metrów. Tu pociąg stawał, czekając na wolny wjazd na stację Kańczuga, gdzie przetaczano wagony towarowe na system bocznic placu składowego. Tam wyładowywano z wagonów towarowych węgiel i materiały budowlane, a załadowywano buraki cukrowe. Następnie pociąg mijał (nieczynny już dzisiaj) semafor, z podniesionym na stałe górnym ramieniem i kołysząc się na rozjazdach wjeżdżał na środkowy, szlakowy tor nr 1 stacji w Kańczudze.

Stacja Kańczuga od początku budowy linii kolejowej była najważniejszą stacją na trasie – nie licząc stacji krańcowych. W Kańczudze zbiegały się drogi nie tylko z Przeworska do Dynowa ale także z Łańcuta i Pruchnika. To tymi drogami dostarczano buraki cukrowe. Sama stacja położona pomiędzy miastem Kańczuga a wsią Żuklin pełniła niezwykle ważną wolę w obsłudze ruchu pasażerskiego. To tu mijały się pociągi jadące w przeciwnych kierunkach: jeden do Dynowa, drugi do Przeworska. Na stacji Kańczuga znajdowały się trzy tory główne: dwa szlakowe i jeden boczny. Z toru bocznego wyprowadzone było odgałęzienie na bocznicę równoległą. Odchodziły jeszcze dalsze odgałęzienia, prowadzące do układu bocznic obsługujących duży plac składowy i magazyny. Obecnie bocznice te nie istnieją.

Ruch na stacji zabezpieczały dwa kształtowe semafory wjazdowe, poprzedzone tarczami ostrzegawczymi. Na stacji Kańczuga, pod zadaszoną werandą budynku dworcowego zachowały się dźwignie napędowe cięgieł prowadzących do semaforów.

Budynek dworca kolejowego został wzniesiony ok 1900 r., murowany, z ceglanymi głębokimi piwnicami, parterowy z piętrowym ryzalitem w części środkowej. Oba parterowe skrzydła oraz skrzydło piętrowe przykryte dwuspadowymi dachami z wysuniętymi okapami, pokryte dachówką ceramiczną, zakładkową. Podróżnym służyła zadaszona weranda – z pulpitowym daszkiem wspartym na trzech ozdobnych drewnianych słupach. Na werandzie można było spacerować po posadzce z drobnych płytek terakotowych, zachowanych do dzisiaj. Z werandy wchodziło się do poczekalni dla podróżnych. W budynku znajdowała się także kasa biletowa z oryginalną stolarką, pomieszczenie służbowe zawiadowcy stacji oraz pozostałych pracowników, a także mieszkanie służbowe zawiadowcy i pokoje noclegowe dla maszynistów i pomocników. Identyczny budynek stacyjny znajdował się w Dynowie, w okresie powojennym przebudowany.

EN:

Arriving at the narrow-gauge railway station in Kańczuga, the train passed the buildings of a Żuklin village and then the distant signal announcing railway semaphore signal of the Kańczuga station, which appeared after 200 meters. The train stopped there waiting for a free entry to the Kańczuga station, where trucks were shunted onto the goods yard siding system, coal and building materials were unloaded from them and sugar beet was loaded. Then the train passed the (closed today) semaphore which had its upper arm permanently raised and, swaying at the turnouts, entered the middle line No. 1 of the station in Kańczuga.

From the beginning of the construction of the railway line, the Kańczuga station was the most important station on the route – excluding the terminal stations. In Kańczuga, roads converged not only from Przeworsk to Dynów, but also from Łańcut and Pruchnik. Via these roads sugar beets were delivered. The station itself, located between the town of Kańczuga and the village of Żuklin, played an extremely important role in servicing passenger traffic. This is where trains going in opposite directions passed each other: one to Dynów, the other to Przeworsk. There were three main lines at the Kańczuga station: two track lines and one side line. From the side line, a branch led to the parallel siding. There were even further branches leading to a system of sidings serving a large goods yard and warehouses. Currently, these sidings do not exist.

Traffic at the station was secured by two shaped railway semaphore signals, preceded by distant signals. At the Kańczuga station, under the roofed porch of the station building, the driving levers of the coupler shanks leading to the semaphores have been preserved.

The railway station complex was built around 1900. It was made of brick just like its deep cellars. The building was single-storey with a storied risalit in the middle part. Both ground-floor wings and storied wing were covered with gable roofs with protruding eaves, covered with interlocking ceramic tiles.

Roofed veranda worked out well for travelers. It had a shed roof supported by three decorative wooden poles, and everyone could stroll along on the floor made of small terracotta tiles, preserved to this day. From the veranda one would enter the travellers’ waiting room. Inside there was also a ticket office with original woodwork, a staff room for the station master and other employees, as well as a station master’s apartment and accommodation rooms for train drivers and assistants. An identical station building was located in Dynów, rebuilt in the post-war period.

Facebook
Instagram